Brytyjscy studenci ściągają, bo boją się bezrobocia 2012-04-17
Trudna sytuacja na rynku pracy - ponad milion bezrobotnych w wieku 16-24 lat - powoduje, że brytyjscy studenci oszukujący na egzaminach stali się prawdziwą plagą. O zjawisku pisze Dziennik Gazeta Prawna powołując się na artykuł „Independent on Sunday".

Dane uzyskane na podstawie ustawy o swobodnym dostępie do oficjalnej informacji (Freedom of Information) pokazują, że tylko w ubiegłym roku doliczono się 16 tys. tego rodzaju przypadków (z czego 26 w Oksfordzie), a w ostatnich trzech latach 45 tys. w 80 różnych placówkach szkolnictwa wyższego.

 

Najczęstsze typy oszustw egzaminacyjnych to wnoszenie ściąg i telefonów komórkowych do sal egzaminacyjnych, posyłanie na egzamin sobowtóra oraz opłacanie autorów przygotowujących zadania wykonywane w domu.
-"Przedstawiciele władz uniwersyteckich ostrzegają, że mimo dużych nakładów na oprogramowanie mające wyłapywać plagiaty są na przegranej pozycji z powodu szybkiego rozwoju technologii" – cytuje Dziennik Gazeta Prawna za „Independent on Sunday”. Kilkuset studentów straciło miejsce na studiach, innych upomniano i obniżono im oceny z egzaminów.

 

Powód takich zachowań? – kryzys finansowy.  „Studenci gotowi są na wszystko, by zdobyć najwyższe oceny" – pisze brytyjski tygodnik. Problem nasili się z początkiem roku akademickiego 2012-13 wraz z wprowadzeniem nowych, podwyższonych opłat za studia.

 

Innym powodem jest polityka poprzedniego rządu Partii Pracy, który w dążeniu do podniesienia współczynnika studiującej młodzieży obniżył progi przyjęć na studia, a tym samym standardy.
Źródło: gazetaprawna.pl


powrót