USA i Europa w obronie nauki i techniki przed rosnącymi wpływami Azji. Naukowcy chcą powstrzymać ucieczkę high-tech do Azji 2011-12-19
12 grudnia 2011 roku w Waszyngtonie, z udziałem polskiej delegacji, odbyła się międzynarodowa konferencja poświęcona poszukiwaniu sposobów zwiększenia współpracy naukowej między USA a Unią Europejską w związku z rosnącą rolą krajów Azji w nauce i technologii – informuje Dziennik Gazeta Prawna.

Celem konferencji było znalezienie metod powstrzymania transferu miejsc pracy w sektorze nowoczesnych technologii z USA i UE do dynamicznie rozwijających się krajów na innych kontynentach, jak Chiny i Indie.

 

- Żeby zachować dominującą pozycję na rynkach zaawansowanych technologii, musimy współpracować ze sobą. Współpraca między USA a Europą jest niewystarczająca. W tzw. 7 programie ramowym Unii 40 procent umów z USA nie zostało podpisanych przez stronę amerykańską ze względu na przeszkody legislacyjne w USA. Amerykanie, z kolei, mówią o nieprzyjaznych, biurokratycznych procedurach europejskich dotyczących zarządzania funduszami, do których myśmy się przyzwyczaili, ale które dla nich są egzotyczne - powiedział prof. Marek Konarzewski, radca naukowy ambasady RP w Waszyngtonie, cytuje za PAP Dziennik Gazeta Prawna. 

 

Konferencja zorganizowana została przez Komisję Europejską i Amerykańskie Stowarzyszenie na rzecz Postępu Nauk (AAAS) pod auspicjami polskiej prezydencji Unii Europejskiej.

 

Ze strony polskiej uczestniczyła w niej prof. Maria Orłowska, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego i prof. Maciej Żylicz, prezes Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.

 

Źródło: gazetaprawna.pl


powrót